jdg, praca

Jednoosobowa działalność gospodarcza po 3 miesiącach

Mijają już trzy miesiące odkąd rzuciłem etat i założyłem jednoosobową działalność gospodarczą. Kwartał to może nie dużo czasu, ale już zaczynam dostrzegać korzyści oraz bolączki związane z takim trybem zarabiania pieniędzy.

Etat rzuciłem, bo strasznie mnie męczył system pracy. Nierzadko po 12 godzin bez wypłacania nadgodzin. Ciągły brak czasu na wszystko, nie mówiąc już o zmęczeniu fizycznym oraz jeszcze gorszym psychicznym. Współpracownicy którzy mieli jak to ładnie ujęli ‚wyjebane’ na wszystko i wszystkich.

Decyzja ta pączkowała pomalutku, aż w końcu po niespełna 24 miesiącach nauki nowych skili (korpomowa?) czas się było pożegnać.

Muszę zaznaczyć jeszcze, że jestem pracownikiem fizycznym. Zarabiam na chleb pracą własnych rąk.

 

Po trzech miesiącach widzę to na szybko tak:

PLUSY:

  • Pomimo dodatkowych kosztów, które ponoszę co miesiąc (księgowa, ZUS, paliwo), zarobki jak na razie wystrzeliły średnio o +75% (co cały czas jest dla mnie największym zaskoczeniem). Oczywiście będę w przyszłości potrzebował specjalistycznych narzędzi oraz zdobycia dodatkowych uprawnień ale przynajmniej jest duże prawdopodobieństwo, że będę je miał z czego kupić.
  • W miarę elastyczne godziny pracy.
  • Możliwość wyboru tylko tych zleceń, które są dla mnie odpowiednie.

MINUSY:

  • Na razie mało swoich zleceń, większość dla jednego wykonawcy.
  • Z racji wykonywanej pracy, brak możliwości działania samodzielnie, co jest chyba dla mnie największą bolączką (trzeba było znaleźć współpracownika, co wiąże się z problemami takimi jak: wspólne dzielenie niektórych kosztów, zakres obowiązków itd.)
  • Po trzech miesiącach nadal brakuje mi niektórych narzędzi, które muszę pożyczać.

 

Zobaczymy jak będzie pod koniec roku (jeżeli jeszcze firma będzie istnieć). Jak na razie, po tak krótkim czasie uważam, że jest dobrze. Pracuje mi się lepiej niż na etacie, co jest już samo w sobie wystarczające, żeby kontynuować projekt jednoosobowa działalność gospodarcza.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *